Kategorie
Zdrowie

Jak zabezpieczyć skórę przed smogiem w jesienno-zimowych miesiącach

Warunki klimatyczne, w których żyjemy współcześnie, bardzo często się zmieniają, między innymi przez przemysł, który na przestrzeni ostatnich 200 lat bardzo się rozwinął. Oczywiście nie można odebrać rewolucji przemysłowej ogromnych, pozytywnych skutków, które przyniosła, jednak jeżeli spojrzeć na nią od strony bardziej krytycznej, to niestety przyniosła ona znaczące zanieczyszczenie środowiska. Jednym z nich jest właśnie smog, występujący nie tylko w największych miastach Japonii, ale także u nas w Polsce – w Krakowie, czy Wrocławiu niejednokrotnie normy smogowe zostały przekroczone.

Niestety smog ma niebagatelny wpływ na nasze zdrowie, między innymi na naszą skórę. Pojawia się pytanie – co zrobić, aby skutecznie ją chronić? Szczególnie w miesiącach jesienno-zimowych, w których spalin jest wyjątkowo dużo.

Jak smog wpływa na naszą skórę?

Wszystko, to co unosi się w powietrzu w postaci szarej chmury, którą dostrzegają nasze oczy,  to mieszanina związków chemicznych. Są to między innymi metale ciężkie, drobiny PM – skrótowiec z języka angielskiego perticulate matter, które niszczą skórę, dwutlenek azotu, tlenek węgla, czy drobiny sadzy węglowej. Zanieczyszczenia te mają ogromny wpływ na kondycję naszej skóry. Prowadzą do wcześniejszego starzenia się skóry, powodują podrażnienia i przebarwienia skóry, czasami prowadzą do utrzymującego się trądziku różowatego, z którym zmaga się coraz więcej dorosłych kobiet i ostatecznie mogą powodować raka skóry.  Jak się zatem można przed takimi konsekwencjami uchronić? Poniżej znajdziecie kilka wskazówek.

Wizyta u kosmetyczki

Naprawdę dobrym rozwiązaniem są profesjonalne zabiegi kosmetyczne, które oferuje wiele gabinetów urody. W tym przypadku najlepsze okazują się zabiegi dotleniające skórę. Jednym z przykładów może być mezoterapia bezigłowa, czy też masaże twarzy z zastosowaniem produktów z witaminami C i E. Jeżeli pochodzicie z Wrocławia, Krakowa, Warszawy, czy Trójmiasta to naprawdę warto udać się na taki zabieg. Z doświadczenia wiemy, że ciężko się zdecydować na wybór konkretnego gabinetu, ponieważ pragniemy, aby zaopiekował się nami profesjonalista.

Jeśli jesteśmy z większego miasta i nie mamy zaprzyjaźnionej kosmetyczki, tak jak bywa to w mniejszych miejscowościach, to najczęściej szukamy przez Internet i w momencie, gdy jesteśmy np. z Wrocławia i wpiszemy w wyszukiwarkę frazy: salon kosmetyczny Wrocław, czy kosmetyczka Wrocław, to wyskoczy nam naprawdę wiele pozycji. My, osobiście, polecamy salon kosmetyczny, który oferuje usługi na najwyższym poziomie i z którego ofertą możecie się zapoznać tutaj: https://instytutbeautyderm.pl.

Kosmetyki i demakijaż

Kolejnym pomysłem na ochronę przed negatywnym wpływem smogu na naszą skórę jest używanie odpowiednich kosmetyków. Coraz bardziej popularne stają się kosmetyki z etykietą ochrony anti-pollution, które zawierają przeciwutleniacze, mają składniki, które tworzą dodatkową ochronę w postaci specjalnej powłoki, która skutecznie zmniejsza wchłanianie zanieczyszczeń przez naszą skórę, oraz dodatkowo chronią nas przed promieniami słonecznymi. Bardzo istotne jest również dokładny demakijaż, najlepiej, jeżeli będziemy robiły to tuż po powrocie do domu. Najskuteczniejsze do tego są olejki, które wyciągają wszelkie zanieczyszczenia z naszej skóry.

Smog i inne zanieczyszczenia są już dla wielu z nas codziennością, dlatego należy pamiętać, aby chronić się przed ich negatywnymi skutkami. Oprócz pogorszenia ogólnego zdrowia smog również działa na kondycję naszej skóry, na przykład na jej przedwczesne starzenie się. Najskuteczniejszą bronią w walce z zanieczyszczeniami są specjalistyczne zabiegi kosmetyczne, które dogłębnie dotleniają naszą skórę.

Kategorie
Porady

Jak ćwiczyć w domu bez siłowni – postaw na domową aktywność fizyczną!

Gdy pogoda nie sprzyja, chęć wychodzenia z domu spada, a z nią nasza aktywność fizyczna. Rezygnujemy z siłowni i fitnessu, rower i spacery zamieniamy na jazdę samochodem, a brzydką aurę zajadamy słodyczami. Co zrobić, by ten jesienno-zimowy okres nie przyniósł dodatkowych kilogramów? Postaw na domową aktywność fizyczną! Podpowiadamy, jak ćwiczyć w domu bez siłowni i w co się zaopatrzyć, by treningi przynosiły jeszcze lepsze efekty.

Jakie ćwiczenia robić w domu, żeby schudnąć?

Najczęściej naszym celem treningowym jest redukcja, czyli utrata wagi. Najlepiej, jeśli idzie ona w parze ze wzrostem masy mięśniowej, ujędrnieniem skóry i uwydatnieniem zarysu mięśni. Najszybciej takie efekty uzyskać można przez regularny trening siłowy, jednak ćwiczenia w domu to również świetna opcja, a małe akcesoria jeszcze przyspieszą osiągnięcie wymarzonych efektów.

Tkanka tłuszczowa spala się przy wysokim tętnie, dlatego, aby schudnąć, musimy do naszych domowych treningów włączyć proste ćwiczenia kardio, które to tętno nam podbiją. Zaliczyć tu można: burpees (padnij-powstań), pajacyki, bieg bokserski, przeskoki, jum squat (przysiad z wyskokiem), wysokie wyskoki obunóż czy mountain climber (podbieg w podporze na dłoniach).

Interwały i tabata na spalanie

Różne ćwiczenia połączyć możemy ze sobą w zestawy 3-4 ruchów i wykonywać je na zasadzie tabaty lub dłuższych interwałów. Treningi interwałowe polegają na przeplataniu pracy na wysokim tętnie z odpoczynkiem i mogą być wykorzystywane zarówno w domu, jak i np. W bieganiu, gdy przez 40 sekund biegniemy sprintem, a kolejne 20 sekund zwalniamy do truchtu.

Tabata to właśnie jeden z rodzajów interwału, z którym poradzi sobie nawet początkujący. Trwa ona 4 minuty i podzielona jest na 8 serii, każda po 20 sekund, przerywana 10-sekundowymi przerwami. W zależności od upodobań, w jedną tabatę połączyć można 2 ćwiczenia (wtedy mamy 4 rundy) lub więcej. Wybierając 2 ćwiczenia, stawiajmy na jedno kardio, a drugie wzmacniające, np. burpees i brzuszki albo przysiad i mountain climber. Dzięki temu utrzymamy wysokie tętno, a spalanie tkanki tłuszczowej i przyspieszony metabolizm będą nam towarzyszyć jeszcze kilka godzin po skończonym treningu!

Mały sprzęt do domowych treningów

Jeśli ćwiczenia z obciążeniem własnego ciała nam nie wystarczają, możemy zainwestować w niewielkich rozmiarów akcesoria, dzięki którym urozmaicimy nasze treningi. Sprzęt dostępny w każdym sklepie sportowym to: hantle, kettlebels, gumy oporowe (tzw. mini band lub power band). Nie zajmą dużo miejsca, a na pewno podniosą stopień trudności ćwiczeń.

Gumy mini band świetnie sprawdzą się w ćwiczeniach na pośladki, np. monster walk, glute bridge czy odwodzenie nogi, ponieważ dodadzą oporu, który dodatkowo można zwiększać, wybierając grubszą gumę lub nakładając dwie. Kupując hantle, wybierzmy te 2-3 kilogramowe. Dla osób początkujących jest to spory ciężar, a im bardziej zaawansowani jesteśmy, tym większą liczbę powtórzeń będziemy w stanie wykonać. Kettlebells to obciążenie przydatne w ćwiczeniach każdej partii mięśniowej: od nóg, przez plecy, aż po ramiona, dlatego, jeśli planujesz zakupić jakieś ciężarki, zaopatrz się właśnie w kettla.

Czy można bez wychodzenia z domu zadbać o swoją sylwetkę? Jak najbardziej! A dzięki materiałom dostępnym w internecie jest to jeszcze łatwiejsze, jednak pamiętajmy, aby wybierać tylko te od certyfikowanych trenerów personalnych, bo to bezpieczeństwo jest najważniejsze.